Polska, Węgry, czy inne państwa regionu nie są poważnie traktowane przez inwestorów z całego świata. Teraz ma to się zmienić. Najwięksi miliarderzy Europy Środkowej łączą siły, by walczyć ze stereotypami.
"Wciąż zdarza się, że zachodni inwestorzy z rezerwą podchodzą do przedsiębiorców z Europy Środkowej i Wschodniej. Nie rozumieją, że podstawą oceny powinno być coś zupełnie innego niż miejsce na mapie" - mówi "Pulsowi Biznesu" najbogatszy Polak, Jan Kulczyk, który rozpoczął walk o dobre imię Polski. Razem ze swymi kolegami założył CEED, czyli Inicjatywę Rozwoju Europy Środkowej i Wschodniej.
Specjalny raport, który pokaże, dlaczego warto u nas inwestować ma trafić do światowych centrów finansowych, by inwestorzy mogli sprawdzić, co naprawdę dzieje się w naszym regionie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Puls Biznesu