Dziennik Gazeta Prawana logo

Ruszył dramatyczny wyścig z czasem. Stawka jest bardzo wysoka

4 kwietnia 2011, 07:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ruszył dramatyczny wyścig z czasem. Stawka jest bardzo wysoka
Shutterstock
Nawet o 30 procent mogą wzrosnąć tegoroczne inwestycje w gminach, powiatach i województwach - wynika z wyliczeń "DGP". Samorządy spieszą się z wykorzystaniem środków z UE w obawie przed tym, że po 2013 roku zostaną one obcięte

W ubiegłym roku wydatki majątkowe wszystkich gmin, powiatów i województw wyniosły 44,2 mld zł i były o 1,1 mld zł wyższe niż rok wcześniej. To tchnęło w lokalne władze optymizm i na ten rok planują inwestycje wyższe nawet o 20 – 30 proc.

Minister ogranicza

Na przeszkodzie do osiągnięcia tego celu stanąć im może wyłącznie minister finansów Jacek Rostowski, który do walki z zadłużeniem i deficytem finansów chce użyć nowej broni. Od tego roku każe wliczać do wskaźników zadłużenia nie tylko kredyty, lecz także leasing czy partnerstwo publiczno-prywatne. Z kolei od przyszłego roku chce wprowadzić limit deficytu w budżetach samorządowych, który docelowo ma wynosić tylko 1 proc. Samorządy już się tego obawiają. – To nie jest dług przejedzony. Samorządy skorzystały z impulsu w postaci unijnych funduszy i ciągną polskie inwestycje – uważa Rudolf Borusiewicz, sekretarz generalny Związku Powiatów Polskich.

Rosną inwestycje i długi

Przyspieszenie inwestycyjne związane jest głównie z tym, że samorządy coraz sprawniej pozyskują unijne fundusze. Spieszą się, aby wykorzystać dostępne pieniądze przed końcem 2013 roku, ponieważ spodziewają się, że w nowym sześcioletnim budżecie Unii na lata 2014 – 2020 środki na fundusze spójności zostaną ograniczone, a wtedy lokalne inwestycje znacznie zwolnią.

Unia wymaga jednak wkładu własnego. Najczęściej samorząd musi pokryć koszty budowy z własnych środków, a dopiero po jej ukończeniu otrzymuje od Unii zwrot około 70 proc. poniesionych kosztów. Tak czy inaczej musi mieć własne pieniądze. A gdy ich nie ma w kasie, to je pożycza. To zadłużanie coraz mniej podoba się resortowi finansów, ale samorządy także mają swoje argumenty. – Jeśli chcemy korzystać z członkostwa w Unii i być beneficjentem netto, musimy wydawać więcej pieniędzy, niż wpłacamy do unijnej kasy – przypomina Lesław Fijał, skarbnik Krakowa. Dodaje, że obecnie rząd więcej energii poświęca duszeniu zadłużenia niż wsparciu inwestycji. Samorządy jednak robią, co mogą, aby budować dalej.

Jak wynika z naszej sondy przeprowadzonej w siedmiu województwach i siedmiu miastach, w budżetach na ten rok mają zaplanowane wydatki majątkowe wyższe niż w 2010 r. o 20 – 30 proc. Małopolska zamierza wydać w tym roku na inwestycje 770 mln zł, a województwo łódzkie blisko 300 mln zł. Rekordzistą wśród województw jest jednak Dolny Śląsk, który zaplanował wydanie aż 873 mln zł, czyli 83 proc. więcej niż w 2010 roku. Z kolei 65 miast na prawach powiatu planuje wydać w sumie ok. 17 – 18 mld zł, wobec 13,2 mld zł w roku ubiegłym. Jedyną poważną przeszkodą w tym zamierzeniu mogą być plany dotyczące wprowadzenia limitu dla deficytów budżetów samorządowych.

PRAWO

MF dokręci śrubę?

Znaczne ograniczenie deficytu lokalnych samorządów, docelowo do 1 proc. dochodów, to propozycja resortu finansów dotycząca walki z deficytem finansów publicznych. Minister Jacek Rostowski w nowej regule wydatkowej chce wprowadzić obostrzenia, by już w 2012 r. deficyty budżetów jednostek samorządu terytorialnego wynosiły nie więcej niż 4 proc. ich dochodów, w kolejnych latach limit dalej by spadał, aż do 2015 r., gdy zatrzymałby się na 1 proc. (początkowo planowano nawet 0 proc.). Limitowanie deficytu znacznie ograniczyłoby możliwość zadłużania lokalnych władz, także na poczet projektów współfinansowanych przez UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj