Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlak ma sposób na niższe ceny

25 marca 2011, 16:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pawlak ma sposób na niższe ceny
Shutterstock
Jak rozwiązać problem wysokich cen? Wicepremier Waldemar Pawlak ma sposób. Chce, by klienci wiedzieli, ile tak naprawdę kosztuje wyprodukowanie żywności. Dzięki temu ludzie od razu zorientują się, ile zarabiają spekulanci i nie dadzą się oszukać.

Aby zapobiec spekulacji cenami żywności, trzeba wprowadzić przejrzystość w handlu, czyli informować konsumentów o kosztach produkcji rolnej i artykułów spożywczych - uważa wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.

Pawlak na konferencji prasowej w piątek w Sejmie powiedział, że rozpiętość cen żywności w polskich sklepach jest bardzo duża. Podkreślił, że ceny surowców rolnych stanowią nieduży procent w końcowej cenie, jaką płaci konsument. Przekonywał, że "najlepszym lekarstwem" byłaby pełna przejrzystość informacji na ten temat. Zdaniem Pawlaka do kontrolowania cen żywności powinien włączyć się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W ocenie ministra gospodarki teraz "Urząd nie zajmuje się działaniami, które chroniłyby konsumenta".

Ceny cukru w handlu detalicznym są obecnie dwukrotnie wyższe od tych, po jakich sprzedaje ten produkt cukrownia - zaznaczył Pawlak. Jego zdaniem, drogi cukier to efekt podkręcania cen sprzedaży. Według Pawlaka, nie ma "odpowiedzialności biznesu" za to, co się dzieje na polskim rynku. Dodał, że w innych krajach np. w Portugalii czy Niemczech cukier jest tańszy niż w Polsce. Pawlak podkreślił, że handlowcy nie powinni wykorzystywać paniki do podnoszenia cen.

W jego opinii jedną z przyczyn wysokich cen są kontrakty terminowe na giełdach rolnych. "Na rynku mleka nie ma takiego wariactwa, bo tym towarem nie handluje się na giełdzie" - mówił. Wiceminister rolnictwa Tadeusz Nalewajk poinformował na konferencji, że rynek żywności w Polsce wyceniany jest na ok. 250 mld zł. Z tej kwoty, najwięcej przypada na handel, natomiast tylko niewielką część otrzymuje producent i przetwórca żywności.

"Nie jest tak, że zboża jest dwa razy mniej, czy cukru trzy razy mniej na rynku. Natomiast od zakupu u producenta do dostawcy dochodzi do kilkunastu transakcji. Jeżeli towaru jest mniej - jest on droższy, ale jeżeli jest go tyle samo, a cena rośnie - to spekulacja" - powiedział Nalewajk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj