Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska chlebową potęgą. To nasz hit eksportowy!

28 lutego 2011, 07:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polska chlebową potęgą. To nasz hit eksportowy!
Shutterstock
Polscy producenci przebijają się na europejski rynek. Do wzrostu eksportu przyczyniły się zarobkowe wyjazdy Polaków, którzy chcą kupować za granicą nasze pieczywo. W ekspansji przeszkadza rozdrobnienie - wielkim firmom łatwiej zdobywać zagraniczne kontrakty.

Pieczywo jest nowym polskim hitem eksportowym. W ubiegłym roku jego sprzedaż razem z ciastami i ciastkami osiągnęła 516 mln euro i była ponadczterokrotnie większa niż wódki.

W 2010 r. eksport chleba, pieczywa cukierniczego, ciast i ciastek był o blisko 9 proc. większy niż rok wcześniej – wynika z szacunków Ministerstwa Gospodarki. W tym samym czasie sprzedaż wódki, której jesteśmy największym producentem w Europie, razem z likierami i innymi napojami alkoholowymi o mocy poniżej 80 proc., wyniosła zaledwie 121 mln euro.

Rozdrobnienie przeszkadza

Wzrost eksportu pieczywa i wyrobów piekarniczych byłby jeszcze większy, gdyby nie rozdrobnienie branży. – Działa u nas 10 tys. piekarń. Wprawdzie to o 2 tys. mniej niż przed pięcioma laty, ale większość to mikroprzedsiębiorcstwa i małe firmy – mówi Grzegorz Nowakowski, dyrektor Instytutu Polskie Pieczywo. Gdyby doszło do konsolidacji, łatwiej byłoby zdobyć zagraniczne kontrakty.

W eksporcie dominuje pieczywo mrożone, bo pozwala na długie przechowywanie. Oprócz chleba zagraniczni odbiorcy kupują też bułki, bagietki i kajzerki. Produkty te trafiają m.in. do Niemiec, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Belgii, Holandii i państw skandynawskich.

W ocenie Henryka Piesiewicza, eksperta branży piekarniczej, nasze pieczywo jest konkurencyjne ze względu na niższe koszty wytwarzania. Prof. Mieczysław Jankiewicz z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu dodaje, że do wzrostu eksportu przyczyniły się zarobkowe wyjazdy Polaków za granicę. – Za nimi powędrował polski chleb – podkreśla Jankiewicz.

Polacy znajdują nisze

Konkurencja na świecie jest jednak bardzo mocna. – Dlatego nasz eksport świeżego pieczywa do Niemiec czy Wielkiej Brytanii jest śladowy – przyznaje Roman Kopiński, współwłaściciel firmy Asprod ze Szczecina. – W Niemczech branża piekarnicza jest dobrze zorganizowana. Funkcjonuje w niej tylko tysiąc firm, które pilnują swojego rynku – podkreśla Kopiński.

Ale nasi producenci i tam znajdują nisze. – Część piekarń ulokowanych w strefie przygranicznej sprzedaje wyroby bezpośrednio w Niemczech. Albo niemieccy handlowcy przyjeżdżają do nas i sami odbierają pieczywo – twierdzi Stanisław Butka, prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarnictwa RP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: chlebeksport
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj