Dziennik Gazeta Prawana logo

Fedak: Rostowski nawet nie wiedział, co komentuje

16 lutego 2011, 09:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fedak stanie do walki z Pawlakiem
Fedak stanie do walki z Pawlakiem/Inne
Czy to już wojna w koalicji, czy tylko rozpoznanie przeciwnika? Minister pracy nie ma zamiaru wycofać deklaracji, że Polacy sami powinni decydować, gdzie będą oszczędzać na emeryturę. Jolanta Fedak mówi też o ministrze finansów.

Jolanta Fedak w rozmowie w RMF FM powtórzyła, że jej uwaga do rządowego projektu ustawy zmieniającej system emerytalny znalazła się wśród wszystkich zgłoszonych w ramach konsultacji międzyresortowych. Szefowa resortu pracy nie ma najmniejszego zamiaru wycofywać się z tego stanowiska.

Pani minister z PSL nie przeszkadza sprzeciw ministra finansów Jacka Rostowskiego. Kiedy Konrad Piasecki stwierdził, że Jacek Rostowski powiedział "nie" jej propozycji, by Polacy sami mogli decydować, gdzie chcą odkładać pieniądze, które teraz idą na OFE, odpowiedziała: "Ja myślę, że minister Rostowski nawet dokładnie nie wiedział, jak ta uwaga brzmi".

Szefowa resortu pracy mówiła, że nie pokazywała swoich uwag Rostowskiemu, podobnie jak on nie pokazywał jej swoich. "To nie jest tak, że my zgłaszamy swoje uwagi i uzgadniamy je na etapie zgłaszania. My uzgadniamy projekt na etapie konsultacji, a więc zgłaszamy uwagi i wszyscy razem albo je przyjmujemy albo odrzucamy" - wyjaśniła.

Jolanta Fedak jest przekonana o silnym wsparciu, jakiego jej udziela szef Polskiego Stronnictwa Ludowego i jednocześnie wicepremier. "Myślę, że tak. Waldemar Pawlak nigdy nie zgłaszał do mojego projektu ustawy, a on jest bardzo podobny do tego, który jest w tej chwili konsultowany, jakichś specjalnych zastrzeżeń" - przekonywała w RMF FM.

Pani minister przyciskana przez Konrada Piaseckiego, czy to tylko jej przekonanie, czy ma pewność w sprawie poparcia ze strony Pawlaka, odparła: "To jest absolutnie naturalne, że za ministrami z Platformy Obywatelskiej stają murem posłowie Platformy i również PSL-u".

Według Fedak, gdyby wcielić w życie jej pomysł, to wcale nie musiałoby oznaczać śmierci OFE. "Wszystko zależy od tego, jakie warunki finansowe przedstawią te instytucje na tle innych warunków rynkowych. Jeżeli przedstawią dobre warunki, to Polacy powiedzą: <Zostajemy w OFE>".

Na koniec rozmowy minister pracy uspokajała: "Nie ma jakiejś specjalnej koalicyjnej awantury. Często powtarzam, że jeśli minister pracy i minister finansów dogadają się w jakiejś sprawie, to ten projekt naprawdę musi być dobry".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj