Dziennik Gazeta Prawana logo

Piwo będzie coraz tańsze

28 stycznia 2011, 09:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piwo będzie coraz tańsze
Shutterstock
Wielka wojna cenowa wybuchła w Polsce. Sklepy, by przyciągnąć klientów, zmuszają browary by te cięły ceny. A to oznacza dobre czasy dla smakoszy piwa, bo coraz mniej będą płacić za ulubiony trunek.

>>>Ten program rozliczy cię z fiskusem

Trwa wojna cenowa między browarami. Przeciwnicy liczą na wyniszczenie przeciwnika. Sieci handlowe, w których coraz częściej Polacy kupują małe jasne, walcząc o klienta, rezygnują z dużych zysków. Dlatego w 2011 r. piwo będzie tańsze.

Analitycy rynku zapowiadają, że należy się spodziewać obniżek rzędu minimum 5 proc. Lecz ostra konkurencja między producentami i sprzedawcami daje nadzieję, że spadki będą większe. I to mimo że niektóre surowce do produkcji piwa (np. chmiel) podrożały średnio o 30 proc.

Jeszcze trzy lata temu 80 proc. piwa sprzedawało się w małych osiedlowych sklepikach. Dziś niemal połowę rynku przejęły dyskonty i hipermarkety. I to one naciskają na producentów, by maksymalnie cięli ceny. – W efekcie w dyskontach klienci kupili o 25 proc. piwa więcej niż przed rokiem. A małe sklepy odnotowały spadek w sprzedaży na poziomie 4 proc. – mówi Paweł Kwiatkowski z Kompanii Piwowarskiej.

Ta tendencja będzie się pogłębiać, co może doprowadzić do likwidacji części sklepów osiedlowych. Dlatego browary coraz chętniej nawiązują współpracę także z dyskontami, w których jeszcze trzy, cztery lata temu trudno było znaleźć piwa znanych marek.

Grupa Żywiec oferuje już za pośrednictwem dyskontów kilka marek, z czego Leżajsk pojawia się tylko w Biedronce. Sprzedaż ma się tak dobrze, że firma nie wyklucza przydzielania sieciom dyskontowym kolejnych marek na zasadzie wyłączności. "Dzięki nim piwa regionalne stają się ogólnopolskimi" - zauważa Sebastian Tołwiński.

Swoje kontyngenty do sieci zwiększy też w tym roku Kompania Piwowarska, która zamierza utrzymać osiągniętą w super- i hipermarketach pozycję lidera. Zasadniczy wpływ na spadek cen piwa ma także wojna cenowa. W ubiegłym roku ofensywę przeprowadziła firma Carlsberg Polska, obniżając sugerowaną cenę Harnasia z 2,09 zł do 1,99 zł. "To sprawiło, że udziały browaru w rynku wzrosły o 2 pkt proc., do 15,5 proc." - mówi Melania Popiel z Carlsberg Polska.

Odbiło się to czkawką konkurencji. – Nasze udziały w rynku spadły o 1,1 pkt proc., do 41,6 proc. – przyznaje Paweł Kwiatkowski z Kompanii Piwowarskiej. Podobny spadek udziałów nastąpił w Grupie Żywiec, która dziś ma 33 proc. rynku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj