Dziennik Gazeta Prawana logo

Kłótnia o paliwo sparaliżuje Okęcie

19 stycznia 2011, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Państwowe Porty Lotnicze chcą zmienić dostawcę paliwa. Dlatego wypowiedział Petrolotowi dzierżawę bocznicy, którą wjeżdżają cysterny. Wyrzucona spółka ostrzega jednak, że ta decyzja oznacza, że gdy tylko skończy się umowa, to samoloty nie dostaną paliwa. 

Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze (PPL) i spółka Petrolot się kłócą, a warszawskiemu lotnisku Okęcie grozi paraliż - alarmuje "Puls Biznesu".Do zaostrzenia sporu doszło, gdy PPL wypowiedziały Petrolotowi (spółce Orlenu i LOT) dzierżawę bocznicy, którą na lotnisko wjeżdżają cysterny z paliwem. Petrolot ostrzega, że spowoduje to wstrzymanie ruchu lotniczego w Warszawie od 1 maja, kiedy wypowiedziana umowa przestanie obowiązywać.

PPL chcą wpuścić na lotnisko firmę gdańskiego Lotosu - Lotos Tank, aby przełamać monopol koncernu z Płocka. Może mieć to jednak skutki uboczne. Także w postaci ogromnych strat finansowych Petrolotu, z racji niesprzedanego paliwa i wysokich odszkodowań liniom lotniczym, z którymi wiążą ją obowiązujące do końca tego roku kontrakty. Porty uspokajają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: LOTlotnictwo
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj