Dziennik Gazeta Prawana logo

Strajk na Okęciu. Wielkie problemy pasażerów

10 listopada 2010, 12:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Premier dostanie nowy samolot. Za tydzień
Premier dostanie nowy samolot. Za tydzień/Inne
Stewardessy i stewardzi przestali już strajkować. To jednak nie oznacza końca problemów pasażerów. LOT przesunął bowiem terminy startów samolotów.

Personel pokładowy PLL LOT zakończyli dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Dla pasażerów może to oznaczać nawet dwugodzinne opóźnienia w rejsach przewoźnika z warszawskiego lotniska. Protestujący nie opuszczali tzw. sali przedstartowej personelu pokładowego w siedzibie spółki. "Przeprowadziliśmy dzisiaj dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Mamy nadzieję, że pracodawca podejmie z nami rozmowy odnośnie naszych postulatów" - powiedziała przewodnicząca związku zawodowego personelu pokładowego Elwira Niemiec.

Domagali się przywrócenia wcześniejszych regulacji dotyczących czasu pracy oraz wypoczynku pracowników pokładowych. W ramach protestu, od kilku tygodni personel pokładowy nosi opaski z napisem: "Protest personelu pokładowego". 

"Część rejsów została nieco przesunięta. Oznacza to, że te, które miały się odbyć po godz. 10, odbyły się nieco przed tą godziną, o czym pasażerowie zostali poinformowani. Te planowane przed godz. 12 będą przełożone na kilka minut po tej godzinie. O tym też pasażerowie zostali poinformowani" - powiedział rzecznik - Jacek Balcer.

Dodał, że w ciągu tych dwóch godzin zgodnie z rozkładem miało odbyć się kilkanaście rejsów przewoźnika z warszawskiego lotniska. "Na lotnisku zapewniliśmy pasażerom napoje. Dla podróżnych, którzy mają połączenia transatlantyckie staramy się je tak zmienić, aby dolatując do portu docelowego mogli kontynuować swoją podróż. Na pewno są to utrudnienia dla pasażerów, za co spółka przeprasza" - powiedział rzecznik.

Pytany o spełnienie żądań protestujących Balcer powiedział, że spółki nie stać w obecnej sytuacji ekonomicznej na spełnienie wielu z tych postulatów. "To nie oznacza, że nie jesteśmy gotowi do rozmów i poszukiwania kompromisu" - podsumował.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj