Marek Belka ma nowego współpracownika. To pierwszy szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, który stracił pracę za rządów Jarosława Kaczyńskiego. Potem dbał o bezpieczeństwo jednego z największych polskich banków. Teraz ten były szef tajnych służb dostał stanowisko w Narodowym Banku Polskim.
Ostatni szef Urzędu Ochrony Państwa przyznał się "Pulsowi Biznesu", że przyjął propozycję pracy w NBP. Nie chciał jednak powiedzieć, czym będzie się zajmował. Prawdopodobnie jednak odpowie za sektor, który był pod jego pieczą w BRE Banku -walczył tam z finansowaniem terrorystów i praniem pieniędzy.
Andrzej Barcikowski był ostatnim szefem Urzędu Ochrony Państwa. Nadzorował jego przemianę w Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Stracił jednak pracę w 2005, gdy władzę przejęło Prawo i Sprawiedliwość.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Puls Biznesu
Zobacz
|