Polskie firmy budowlane mają się źle. Coraz więcej przedsiębiorstw ogłasza bankructwo. A plajta jednej firmy pociąga za sobą cały łańcuch upadłości. Budowlańcy nie wytrzymują bowiem konkurencji firm z Chin, czy Unii Europejskiej, która zaniżają ceny, byle tylko zdobyć kontrakty.
W tym roku zbankrutowało już dwa razy więcej firm, niż w ubiegłym - twierdzi "Rzeczpospolita". A to dopiero początek kłopotów - plajtujące spółki nie są w stanie spłacić swych należności i w spiralę długów wciągają następne przedsiębiorstwa. Plajtują nie tylko wykonawcy, ale także deweloperzy, czy producenci materiałów. Na bruk trafiło więc aż trzy tysiące osób.
To nie koniec problemów - bo wiele przedsiębiorstw, które teraz mają kłopoty, nie radzi sobie z zagraniczną konkurencją. Firmy z Włoch, Chin, czy Hiszpanii, szukają zysków, atakując nowe rynki. By zdobyć klientów, potrafią oferować usługi poniżej kosztów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zobacz
|