Dziennik Gazeta Prawana logo

Zachodni bogacze marzą o interesach w Polsce

13 października 2007, 16:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Powstaje u nas najwięcej miejsc pracy w Europie, a płaci się za nią grosze. To ściąga zagraniczne firmy, które chcą u nas działać. Jesteśmy najpopularniejszym krajem do inwestycji w Europie - wynika z raportu międzynarodowej firmy Ernst&Young.
Nie mamy sobie równych w całej Unii, a niewielu dogania nas na świecie. Jak wynika z najnowszego raportu międzynarodowej firmy Ernst&Young "Atrakcyjność Inwestycyjna Europy 2007", jesteśmy najbardziej popularnym krajem w Unii, a drugim na świecie, zaraz po Chinach. To znaczy, że nie ma firmy, która by nas nie znała.

Ale to jeszcze nie musi to być powód do chwalenia, bo można o kimś wiedzieć, ale wcale nie mieć ochoty na bliższą znajomość. Ale i tu Polska jest w czołówce. Znaleźliśmy się na piątym miejscu wśród najbardziej atrakcyjnych dla zagranicznych inwestorów krajów na świecie. Wyprzedzają nas USA, Chiny, Wielka Brytania i Niemcy.

To oznacza, że wielcy przedsiębiorcy chcą budować u nas kolejne fabryki, zatrudniać nas do pracy. I tu już cieszyć się przeciętny Polak nie bardzo ma z czego. Gospodarka zyska, bo zmaleje bezrobocie, a więc mniej zasiłków będzie do wypłacania, a z pensji zatrudnianych popłyną podatki do budżetu, ale nie zarobimy na tym wiele.

Bo inwestorzy kochają nas przede wszystkim za to, że płace cały czas mamy dość mizerne. Opłaca się więc nas zatrudniać, zwłaszcza że uważani jesteśmy za dobrych pracowników. Gdyby takich samych mieli szukać w np. we Francji, Norwegii, Holandii czy Wielkiej Brytanii, musieliby zapłacić im nawet trzy razy więcej.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj