Minister twierdzi, że Polska musi mieć elektrownię jądrową, by zapewnić prąd mieszkańcom całego kraju, a jednocześnie zmniejszyć ilość elektrowni węglowych, które zatruwają środowisko.
Nie wiadomo jeszcze, gdzie będzie elektrownia. Pewne jest jedno - będą protesty. Dlatego, według ministerstwa, trzeba jasno przekonać Polaków, że nowoczesne elektrownie nie mają nic wspólnego ze starymi sowieckimi wynalazkami, jak ten w Czarnobylu. I że są całkowicie bezpieczne.
Choć będzie to droga inwestycja, elektrownię zbuduje państwo. Dopiero po kilku latach można będzie ją częściowo sprywatyzować.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
