Dziennik Gazeta Prawana logo

Balcerowicz chce mówić za tysiące euro

12 października 2007, 15:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leszek Balcerowicz, który wczoraj przestał być prezesem NBP, trafił do internetowej bazy firmy Celebrity Speakers Article zajmującej się wynajmowaniem ważnych osobistości na wykłady i konferencje - pisze DZIENNIK.
"Profesor jest już skłonny przyjmować zaproszenia" - potwierdza Maja Pławska-Sadowiak z polskiego oddziału CSA.

Firma nie ujawnia, w jaki sposób udało jej się pozyskać Leszka Balcerowicza. Dowiedzieliśmy się jednak, że były prezes NBP za wykład lub udział w konferencji będzie otrzymywać honorarium w wysokości 10-20 tys. euro. Cena w każdym przypadku będzie negocjowana indywidualnie. Mniej za jego obecność zapłacą uniwersytety z biedniejszych krajów Europy Wschodniej, więcej uczelnie z państw bogatych. Najniższe honoraria dla zagranicznych mówców to ok. 10 tys. euro. Najwyższe sięgają niemal 2 mln euro.

Nazwiska VIP-ów w bazie CSA są oznaczone gwiazdkami. Balcerowicz ma trzy gwiazdki, czyli tyle, co Edouard Balladur, były premier Francji. Lech Wałęsa ma ich pięć, podobnie jak Garri Kasparow, szachowy mistrz świata.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj