Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja zakazała importu cukru z Białorusi

12 października 2007, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W rosyjskich sklepach nie będzie już cukru importowanego z Białorusi. Władze w Moskwie zdecydowały o przerwaniu handlu, bo produkt był z tańszej trzciny zamiast z droższego i lepszego buraka.

Rosja chwyci się każdego sposobu, by dokuczyć Białorusi, która odważyła się walczyć z nią o gazowy kontrakt. W dodatku publicznie oskarżyła swego sąsiada o to, że winduje ceny tego surowca. Na odwet długo nie trzeba było czekać.

Z końcem roku władze w Moskwie zablokowały import cukru z państwa Aleksandra Łukaszenki. Powód? Białoruś sprzedawała ten produkt z tańszej trzciny, zamiast z buraka cukrowego. Konkretnie chodzi o podatki. Bo białoruski cukier buraczany jest zwolniony w Rosji z cła. Ale dostawca ponoć podmieniał go na trzcinowy - tańszy i gorszy, jak twierdzą Rosjanie.

Co na to Białoruś? Na razie nie komentuje, ale nie jest tajemnicą, że będzie miała poważny gospodarczy problem. Rocznie produkuje ok. 10 mln ton cukru, z czego do tej pory połowa od razu wysyłana była do Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj