Dziennik Gazeta Prawana logo

Maleńki samochodzik podbije USA?

12 października 2007, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Czy samochód, który jest mniejszy niż silniki montowane w amerykańskich krążownikach szos, może podbić USA? Daimler Chrysler twierdzi, że tak. Firma chce wprowadzić na rynek za oceanem jeden z najmniejszych samochodów świata.
Firma liczy, że wysokie ceny benzyny i tłok na ulicach w dużych miastach wystarczą, by Amerykanie pokochali ten samochodzik. Na przesiadce zyska też środowisko.

To dla smarta ostatnia szansa przetrwania. Odkąd pierwszy samochodzik zjechał z taśmy w 1998, firma musiała dołożyć do jego produkcji aż 3,6 mld dolarów. Dlaczego nie sprzedaje się dobrze? Powodem jest cena. Nikt nie chce wydać aż 48 tys zł. za podstawową wersję pojazdu. Jeśli Amerykanie też nie będą chcieli tyle zapłacić, to Daimler skasuje produkcję smarta.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj