Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia Europejska chce, by tiry jeździły po torach

12 października 2007, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Olbrzymy nie będą już tarasować nam ulic ani hałasować pod oknami. Wielkie tiry wyładowane po brzegi towarami mają jeździć pociągiem albo pływać statkiem - orzekli unijni urzędnicy. Tak chcą rozładować korki na europejskich drogach.

Nie tylko Polska, ale cała Europa utknęła w gigantycznym korku. Tak wielkim, że zza swych biurek zauważyli go nawet biurokraci z Brukseli. I wpadli na pomysł: zakazać jazdy wielkich ciężarówek, a od razu zrobi się luźniej.

Problem w tym, że gdyby tak po prostu urzędnicy wyrzucili tiry z dróg, musieliby płacić firmom wożącym nimi towary milionowe odszkodowania. Uradzili więc: wielkie transporty wożone będą pociągiem albo statkiem.

Jak zmusić do tego firmy transportowe? Wprowadzić tak ogromne opłaty za jazdę po drogach, by przestało im się to opłacać. Wtedy będą musieli przerzucić się na podróż po torach, rzekach czy morzach.

Czy to możliwe? Minister transportu Jerzy Polaczek ochoczo przytaknął i zapowiedział właśnie, że już bierze się do pracy. Jest przekonany, że sprawi, iż tiry znikną z polskich dróg w ciągu 7 najbliższych lat. Zobaczymy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj