Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjczycy będą jeść kapuśniak, gołąbki i flaki

12 października 2007, 13:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Konserwowe ogórki, słone paluszki, kapuśniak, barszcz, gołąbki, flaki i ptasie mleczko mają podbić żołądki Brytyjczyków. Na półkach kolejnej sieci supermarketów pojawią się nieznane dotąd na Wyspach polskie produkty.

Sprzedawcy sprowadzają coraz więcej naszej żywności, przede wszystkim z myślą o imigrantach z Polski. Dotychczas uważano ich za tanią siłę roboczą, pracującą głównie na budowach. Dopiero niedawno zaczęto postrzegać naszych rodaków jako konsumentów. Zbadano rynek i okazało się, że Polacy, którzy stanowią największą grupę od czasu otwarcia brytyjskiego rynku pracy, mają do wydania w sumie 4 miliardy funtów!

Polskie delikatesy, w których można kupić kaszę gryczaną, suszone grzyby, pierogi i inne produkty, cieszą się coraz większą popularnością. W samym Londynie działa ok. 30 takich sklepów, a jeszcze dwa lata temu było ich niespełna dziesięć. Do polskich produktów przekonują się Brytyjczycy. Nie oznacza to jednak, że zrezygnują ze słynnej "fish and chips" (ryba z frytkami), ale że urozmaicają sobie dietę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj