42 tysiące złotych świadczenia. Długi staż i późna emerytura
Przypadek bydgoskiej rekordzistki nie jest dziełem przypadku, lecz efektem konsekwentnej strategii zawodowej. Na tak imponującą sumę złożyły się dwa główne czynniki. Kobieta była aktywna zawodowo przez 61 lat. Beneficjentka zdecydowała się zakończyć karierę zawodową dopiero po ukończeniu 81. roku życia.
Warto dodać, że w całym przebiegu jej zatrudnienia okresy nieskładkowe wyniosły jedynie dwa miesiące, co oznacza, że niemal przez cały ten czas odprowadzane były składki emerytalne.
Dlaczego zwłoka w przejściu na emeryturę się opłaca?
Eksperci od ubezpieczeń społecznych od lat podkreślają, że polski system emerytalny premiuje osoby, które decydują się pozostać aktywne zawodowo dłużej niż przewiduje wiek emerytalny. Mechanizm ten opiera się na dwóch matematycznych zależnościach:
- Zwiększenie kapitału: Każdy dodatkowy rok pracy to kolejne składki odprowadzane do ZUS, co powiększa kwotę zgromadzonego kapitału.
- Mniejszy dzielnik: Wysokość emerytury wylicza się poprzez podzielenie zgromadzonego kapitału przez średnią liczbę miesięcy dalszego trwania życia (według tablic GUS). Im później przechodzimy na emeryturę, tym statystyczna liczba miesięcy, przez które świadczenie ma być wypłacane, staje się mniejsza.
W efekcie, każde przesunięcie daty przejścia na emeryturę o rok, może znacząco podnieść wysokość comiesięcznej wypłaty.
Źródło: Top.pl
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.