Andrzej Lepper chce uchodzić za obrońcę rolników. Ale to właśnie przez niego chłopi stracą. Z powodu innego sposobu naliczania rent dostaną miesięcznie o kilkaset złotych mniej.
Rolnicy, którzy zamierzają się w przyszłym roku starać o rentę strukturalną, czują się oszukani. "To skandal. Politycy robią co chcą, a my na tym cierpimy" - wścieka się Lucjan Chmiel, rolnik z Lubelszczyzny w rozmowie z "Faktem".
Chłopów najbardziej drażni niesprawiedliwość. Bo ci, którzy o rentę za 3-hektarowe gospodarstwo wystąpią w tym roku dostaną 1553 zł. W przyszłym niecałe 900.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|