Dziennik Gazeta Prawana logo

Kopalnie staną, górnicy ruszą na Warszawę

12 października 2007, 11:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zaczęło się. W poniedziałek górnicy zastrajkują. Na razie tylko ostrzegawczo, przez dwie godziny. Jeżeli mimo to nie dostaną dodatkowych wypłat, za dwa tygodnie przyjadą do Warszawy. Rząd już powinien szykować pieniądze na odnowę elewacji Urzędu Rady Ministrów.
Przytłaczająca większość górników - ponad 94 proc. - opowiedziała się w referendum za podjęciem akcji protestacyjnej, jeżeli nie otrzymają wypłat z ubiegłorocznych zysków kopalń. Przeciwny rozdawaniu pieniędzy był resort gospodarki. W rozmowach górników z premierem nie udało się osiągnąć porozumienia. Wczoraj negocjacje zostały zakończone. Zaczyna się próba sił. W poniedziałek strajk ostrzegawczy, a 14 czerwca demonstracja górników w Warszawie.

W latach 90. kopalnie były zakałą naszej gospodarki. Kolejne rządy dopłacały do górnictwa z pieniędzy podatników. Teraz sytuacja się zmieniła. Węgiel bardzo podrożał na całym świecie i nasze kopalnie stały się dochodowe. W ubiegłym roku Jastrzębska Spółka Węglowa miała ok. 800 mln zł zysku, Kompania Węglowa ponad 260 mln zł, a Katowicki Holding Węglowy powyżej 80 mln zł. Zysk wypracowała też kopalnia Budryk, która zarobiła na czysto 5,5 mln zł.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj