Rządowe błędy doprowadziły do tego, że nie ma szans na to, by ukończyc autostrad w całości. Zarówno na A1, A2 i A4 będa dziury. Wszystko przez to, że niepotrzebnie podzielono je na odcinki, co przedłuża załatwienie formalności na budowę.
Brakujących odcinków dużo nie będzie, jednak nie ma szans na przejechanie autostradami bez żadnych problemów - twierdzi w Radiu Gdańsk Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych "TOR". Według niego nie przejedziemy odcinkiem Stryków - Pyrzowice.
>>>Chińczycy zbudują dwa odcinki A2 najtaniej
Do tego resort infrastruktury niepotrzebnie podzielił odcinek A2 Stryków - Konotopa na 5 części. To tylko zwiększa ilość wymaganych pozwoleń i opóźnia rozpoczęcie prac.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|