Rozliczać się z urzędem skarbowym możemy za pomocą pełnomocnika. Kosztuje to 17 złotych. Jednak nie jest to, jak się okazuje, opłata jednorazowa. Organy podatkowe wymagają 17 zł za każde wydane pełnomocnikowi zaświadczenie. Takie postępowanie zapewnia dodatkowe wpływy budżetowe, ale jest bezprawne.
Udzielając pełnomocnictwa, np. w sprawach podatkowych, trzeba zapłacić opłatę skarbową w wysokości 17 zł, która stanowi dochody jednostek samorządu terytorialnego. Fiskus idzie jednak dalej w pobieraniu tej opłaty. Jeśli pełnomocnik w sprawie jednego podatnika występuje o 10 zaświadczeń o niezaleganiu w podatkach, do każdego wniosku o zaświadczenie musi dołączyć pełnomocnictwo i od każdego zapłacić 17 zł. W sumie do zapłaty będzie 170 zł.
Zdaniem ekspertów to świetny sposób na zwiększenie wpływów budżetowych. Jednak sposób ten jest niezgodny z prawem.
>>> Więcej informacji: Fiskus zyskuje na opłacie od pełnomocnictwa
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Ewa Matyszewska
Absolwentka wydziału dziennikarstwa i nauk politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie następnie odbyła studia podyplomowe na kierunku prawo Unii Europejskiej. Redaktor działu podatkowego Dziennika Gazety Prawnej. Autorka licznych publikacji z zakresu prawa podatkowego. Specjalizuje się m.in. w tematyce rozliczenia dochodów zagranicznych, PIT, procedury podatkowej. W Dzienniku Gazecie Prawnej pracuje od 12 lat.
Zobacz
|
