Miałeś wypadek i chcesz odszkodowanie za uszkodzony samochód? Uważaj na rzeczoznawcę. Potrafia oni zaniżyć wartość auta aż o 30 procent. Wystarczy, że nie wpisze wartości wyposażenia dodatkowego do swego raportu.
Klienci firm ubezpieczeniowych rzadko dostają arkusz ze szczegółową wyceną. Zwykle przychodzi tylko pismo z wyceną ogólną - ujawnia "Gazeta Prawna". . Bo nie muszą płacić za pełną naprawę, wyceniają tylko to co zostało, odejmują od wartości auta i różnicę wypłacają poszkodowanym.
>>>Ustawiali stłuczki, wpadli w ręce CBŚ
Możemy bronić się, wynajmując niezależnego rzeczoznawcę, ale jego opinii firma ubezpieczeniowa wcale nie musi uznać. Wtedy jedynym wyjściem pozostaje sąd. Dlatego Rzecznik Ubezpieczeniowych chce to zmienić. Jeśli rzeczoznawca wynajęty przez klienta wyceniłby wartość samochodu sprzed szkody na kwotę ponad 10 proc. wyższą niż wycena ubezpieczyciela , to albo wykazać sądownie błędy naszego rzeczoznawcy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|