Dziennik Gazeta Prawana logo

Akwizytorzy wciąż kiwają emerytów

4 marca 2009, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W lutym co drugi emeryt dał się namówić akwizytorowi i przepisał się do gorszego Otwartego Funduszu Emerytalnego. Akcja nabijania emerytów w butelkę trwa w najlepsze, a miniony miesiąc był pod tym względem spektakularny. Na zmianę funduszu zdecydowało sie blisko 130 tysięcy osób.

Wzmożona aktywność akwizytorów wynika z wysokiej prowizji jaka otrzymuja. Dochodzi ona do 700 złotych za jednego skaptowanego do funduszu. Do tego dochodzi jeszcze procent od wysokości środków, które zgromadził on na swoi koncie. - tak szacuje "Gazeta Wyborcza".

Według "GW" transferową karuzelę rozkręcają same towarzystwa emerytalne. I tak ING od początku roku wyciągnęlo z innych funduszy ponad 24 tysiące klientów. Z analiz dziennika biorącego pod uwage roczną, dwuletnia i trzyletnia stopę zwrotu wynika, że średnio 9 na 10 osób trafiło do ING z funduszy, które osiągały ostatnio lepsze wyniki.

Podkradanie klientów kosztuje jednak towarzystwa coraz więcej. W 2008 roku wydały one na ich 374 miliony złotych - o ponad 61 milionów wićej niz rok wcześniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj