Nad inwestycjami w Polsce zastanawia się co piąty z blisko 900 ankietowanych menedżerów największych światowych firm. Znakomicie wypadamy nie tylko w planach.

Reklama

Z najnowszego raportu E&Y wynika, że w ubiegłym roku na 176 tys. nowych miejsc pracy utworzonych w Europie przez zagraniczny kapitał 18,3 tys. powstało w Polsce, więcej zanotował jedynie Wielka Brytania. W 2007 r. napływający kapitał realizował 146 nowych inwestycji, o wartości 12,8 mld dol. co daje nam siódme miejsce w Europie.

Co przyciąga światowy biznes do Polski? "Znaleźliśmy się w dobrym miejscu w odpowiednim czasie" - zauważa prof. Witold Orłowski. "Jesteśmy po udanej transformacji gospodarczej, sąsiadujemy z największymi europejskimi krajami, mamy duży własny rynek" - dodaje.

Ale poza tymi strategicznymi atutami, inwestorzy zwracają też uwagę na konkretne sprzyjające biznesowi rozwiązania. Krzysztof Rybiński, dyrektor w Ernst & Young zalicza do nich elastyczny rynek pracy, dobrze wykształcone i liczne kadry oraz 80 mld euro unijnych środków do wykorzystania i wciąż niższe koszty wytwarzania niż w Europie Zachodniej.