Od października samoloty do Londynu czy Dublina będą kursowały niemal jak autobusy z zajezdni miejskich. Tanie linie lotnicze obsypią klientów ofertami nowych połączeń. To dobra wiadomość. Przelotów nie trzeba będzie rezerwować kilka tygodni wstecz, by mieć pewność, że nie zabraknie miejsc na pokładzie samolotu.
Tanie linie szykują dla klientów co najmniej 40 nowych połączeń. I to nie z Wielką Brytanią czy Irlandią, gdzie najczęściej latają Polacy. Ponieważ takie kraje jak Dania czy Niemcy otworzyły właśnie swoje rynki pracy - nowe połączenia dotyczą także lotnisk w Berlinie, Frankfurcie i Kopenhadze.
"Gazeta Prawna" donosi, że wśród tanich przewoźników, którzy szykują nowe oferty dla klientów, są Ryanair, Wizz Air, EasyJet, Centralwings, SkyEurope, Norwegian Air i Lufthansa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|