Według "Gazety Prawnej", ten czarny scenariusz może się sprawdzić po wejściu w życie nowelizacji kodeksu pracy. Wprowadza ona zakaz pracy w placówkach handlowych w 12 świątecznych dni w roku.

Problem tylko w tym, że w polskim prawie nie ma definicji "placówki handlowej". Dlatego interpretacja tych niejasnych przepisów może doprowadzić do tego, że w święta nie będzie wolno otwierać nawet aptek czy stacji benzynowych.

Jednocześnie specjaliści w dziedzinie prawa pracy już podają sposoby, jak łatwo ominąć przepisy o zakazie handlowania w święta. Wystarczy, jeśli właściciele sklepów wprowadzą zmianowy czas pracy lub system pracy weekendowej. Wtedy z czystym sumieniem będą mogli otwierać swoje interesy.