Nie Lufthansa, nie KLM, a duża linia lotnicza z kraju, który nie należy do Unii Europejskiej planuje przejąć polskie linie lotnicze. Firma zapowiada, że po przejęciu LOT-u stworzy gigantyczną europejską linię, zdolną powalczyć z renomowanymi przewoźnikami.
Turkish Airlines, czyli Turk Hava Yollari planują kupić LOT - twierdzi agencja Bloomberga. "To jedyny przewoźnik, którego zakup rozważamy" - mówi agencji Temel Koti, prezes firmy. Chce on w ten sposób zacząć budowę wielkiej linii lotniczej, która rzuci wyzwanie Lufthansie, czy innym europejskim przewoźnikiem.
Turcy obiecują, że po przejęciu firmy LOT nie straci na prestiżu. Nie będą to tanie linie łączące miasteczka, a luksusowa marka, koncentrująca się na zapewnieniu jakości przelotów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|