Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak tanie linie łupią podróżnych

21 maja 2010, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Tani przewoźnicy twierdzą, że są znacznie bardziej konkurencyjni od normalnych linii lotniczych. Rzeczywistość nie jest już jednak tak różowa. Okazuje się bowiem, że budżetowe firmy mają swoje sposoby na to, byśmy płacili jak za zboże.

Tanie linie wpadły na szatański pomysł. Łupią swoich klientów na kosztach załatwiania spraw - oburza się "Gazeta Wyborcza". By cokolwiek załatwić, trzeba zadzwonić. A to kosztuje i to sporo. Rozmowa bowiem trwa kilka, czy nawet kilkanaście minut.

Tymczasemfirmy liczą sobie nawet 5 złotych za minutę rozmowy. Do tego, gdy doliczy się wszystkie dodatkowe opłaty, których wymagają tani przewoźnicy, zanim wsiądziemy na pokład samolotu, może się okazać, że zapłacimy tyle samo, czy nawet więcej niż za przelot normalną linią lotniczą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj