Przez osiem ostatnich miesięcy tylko 139 firm wystąpiło do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych o subsydia płacowe na utrzymanie zagrożonych miejsc pracy. Do tej pory podpisano 73 umowy w tej sprawie na łączną kwotę 13,4 mln zł, czyli zaledwie 1,4 proc. środków zarezerwowanych na ten cel (960 mln zł).
"Ta ustawa to bubel prawny. Rozwiązania w niej zawarte są spóźnione i zbyt skomplikowane" - mówi Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha. Niektóre przepisy ustawy antykryzysowej nie tylko nie pomogły firmom i pracownikom, ale przysporzyły im dodatkowych problemów (np. rozwiązania dotyczące umów o pracę na czas określony). Sprawdziły się tylko regulacje, które umożliwiają firmom wydłużanie okresów rozliczeniowych czasu pracy, czyli uelastycznienie godzin pracy.
Więcej informacji: Pakiet antykryzysowy nie pomógł firmom
p
Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Z Gazetą Prawną związany od 2005 r. Specjalizuje się w tematyce prawa pracy. Laureat stypendium Prezesa Rady Ministrów Jerzego Buzka oraz Specjalnej Nagrody pod patronatem Elżbiety Radziszewskiej, pełnomocnika rządu ds. równego traktowania, w ramach konkursu „Pracodawca godny zaufania”. Trzykrotny laureat nagrody dziennikarskiej przyznawanej przez Głównego Inspektora Pracy.