Dziennik Gazeta Prawana logo

Ryanair się ugiął. Pomoże pasażerom

22 kwietnia 2010, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zmiana stanowiska Ryanair. Tania linia ugięła się przed unijnym prawem i pomoże ofiarom chmury wulkanicznego pyłu, które koczowały na lotniskach. Przepisy wymagały bowiem, by przewoźnik zwrócił ksozty zakwaterowania i jedzenia, jednak Ryanair chciał oddać pieniądze tylko za bilety.

"Dlaczego przewoźnicy muszą płacić za hotele, skoro to rządy wprowadziły zakaz lotów?" - mówi brytyjskiemu "Daily Mail" Michael O'Leary, prezes Ryanaira. Zapowiadał początkowo, że odda tylko pieniądze za bilety. Według niego jeśli firma będzie musiała oddać pasażerom koszty przedłużonego pobytu to splajtuje.

Tyle, że okazało się, że konkurencja od razu wykorzystała stanowisko Ryanair. EasyJet zapowiedział, że zwróci pieniądze pasażerom za ich wszystkie wydatki. "EasyJet i Ryanair nigdy nie zgadzają się ze sobą i tak jest tym razem. Zaopiekujemy się naszymi klientami" - stwierdził rzecznik linii Oliver Aust.

Dlatego też irlandzki przewoźnik, by nie stracić klientów musiał posypać głowę popiołem i zmienić stanowisko. Zapowiada jednak, że zrobi wszystko by zmienić prawo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj