Dziennik.pl logo

Podniesienie progu podatkowego. PiS chce 60 tys. w górę, nie 10 tys. jak rząd

Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek/PAP
Wiceszef PiS Przemysław Czarnek zapowiedział w poniedziałek, że jego partia złoży w Sejmie projekt ustawy podwyższającej próg podatkowy ze 120 do 180 tys. zł. Projekt – w ocenie polityka – ma być prostszą i efektywniejszą alternatywą dla rządowego projektu przedstawionego w ubiegłym tygodniu, a podnoszącą próg podatkowy "jedynie" o 10 tys. zł.

Złożenie projektu do laski marszałkowskiej Przemysław Czarnek zapowiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej.

PiS: Nasz projekt podnosi próg podatkowy ze 120 tys. zł do 180 tys. zł

Jak wskazał, chodzi o krótki projekt, w którym jedyna zmiana dotyczyć będzie podniesienia progu dochodowego, po przekroczeniu którego podatnik płaci zwiększoną stawkę PIT, z obecnych 120 tys. zł do 180 tys. zł.

I żadnych innych kombinacji (...) w podatkach – zaznaczył Czarnek. Dodał, że projekt przewiduje pozostawienie obecnych stawek podatku PIT – 12 i 32 proc. Jak powiedział wiceszef ugrupowania, propozycja ma być efektem analiz i wyliczeń przeprowadzonych w PiS oraz rozmów z wyborcami.

PiS: Projekt rządowy zwiększający próg jedynie o 10 tys. zł to za mało

W ocenie Czarnka przedstawiony w ubiegłym tygodniu przez rząd projekt, który m.in. podnosi próg ze 120 do 130 tys. zł oraz wprowadza dodatkową stawkę dla osób zarabiających między 130 a 150 tys. zł rocznie, spowoduje "nieprawdopodobne skomplikowanie systemu podatkowego" i de facto podniesie podatki, jednocześnie zwiększając próg podatkowy jedynie o 10 tys. zł.

Rząd: Podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. zł do 130 tys. zł

Przedstawione przez premiera Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego w ubiegłym tygodniu zmiany obejmują m.in. podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł. Ponadto osoby zarabiające powyżej 130 tys. zł, ale mniej niż 150 tys. zł, miałyby być objęte nową, 24-procentową stawką podatku. Osoby zarabiające ponad 150 tys. zł rocznie miałyby płacić w tym modelu najwyższą przewidzianą obecnymi przepisami stawkę - 32 proc. od nadwyżki dochodu ponad progiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPodniesienie progu podatkowego. PiS chce 60 tys. w górę, nie 10 tys. jak rząd »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj