Dziennik.pl logo

Zakończył karierę, ale nie dostaje jeszcze ani grosza. Oto paradoks emerytury Kamila Stocha

Kamil Stoch
Zakończył karierę, ale nie dostaje jeszcze ani grosza. Oto paradoks emerytury Kamila Stocha/Shutterstock
Zakończenie sportowej kariery przez Kamila Stocha zamknęło jedną z najpiękniejszych kart w historii polskich skoków narciarskich. Choć kibice wciąż dopytują o jego ewentualny powrót lub oficjalny benefis, trzykrotny mistrz olimpijski stawia sprawę jasno i ucina spekulacje. Zgodnie z polskim prawem, za swoje legendarne osiągnięcia na skoczni, Stoch ma zagwarantowany dożywotni przelew z budżetu państwa. Dlaczego więc pod koniec sierpnia 2026 roku na konto wybitnego skoczka nie wpłynęła jeszcze ani jedna złotówka? Diabeł tkwi w przepisach ustawy o sporcie.

Oficjalne pożegnanie z nartami. "Mam dość skakania"

Gdy w marcu tego roku Kamil Stoch oddał swój ostatni skok w Planicy, w sercach wielu kibiców pojawiła się pustka. Przez lata zawodnik z Zębu dostarczał nam niezapomnianych emocji, zdobywając trzy indywidualne złote medale olimpijskie oraz dwie Kryształowe Kule. Ostatnie sezony były jednak dla mistrza niezwykle wymagające pod względem sportowym i psychicznym. W opublikowanych wypowiedziach w mediach społecznościowych, utytułowany skoczek ostatecznie odniósł się do pytań o pożegnalny konkurs. Zapytany wprost przez fanów o benefis, odpowiedział z uśmiechem: Tak, mam dość skakania. Innego końca kariery nie będzie. Dla Stocha rozpoczął się zupełnie nowy rozdział. I choć formalnie przeszedł na sportową emeryturę, państwowy system traktuje go w tej chwili w bardzo specyficzny sposób.

Paradoks emerytury olimpijskiej. Dlaczego Stoch nie dostaje pieniędzy?

Wielu Polaków jest przekonanych, że z chwilą odstawienia nart do szafy, każdy medalista olimpijski automatycznie zaczyna otrzymywać co miesiąc specjalne świadczenie od państwa. Tak jest chociażby w przypadku Adama Małysza, który regularnie pobiera już swój przelew. W przypadku Kamila Stocha sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Aby były sportowiec mógł zacząć pobierać tzw. emeryturę olimpijską, musi spełnić cztery kluczowe warunki:

  1. Zdobyć przynajmniej jeden medal igrzysk olimpijskich lub paraolimpijskich.
  2. Oficjalnie i definitywnie zakończyć karierę zawodniczą.
  3. Posiadać nieskazitelną przeszłość i nie być skazanym za przestępstwo umyślne.
  4. Ukończyć 40. rok życia.

To właśnie ten ostatni punkt jest barierą, która blokuje obecnie wypłatę środków dla skoczka. Kamil Stoch urodził się 25 maja 1987 roku. Oznacza to, że pod koniec sierpnia 2026 roku ma 39 lat. Do osiągnięcia ustawowego wieku emerytalnego brakuje mu jeszcze dokładnie 9 miesięcy. Pierwszy wniosek do Ministerstwa Sportu i Turystyki będzie mógł złożyć dopiero w dniu swoich czterdziestych urodzin - 25 maja 2027 roku.

Tyle państwo zapłaci Stochowi. Kwota robi wrażenie

Choć na pierwszy przelew Kamil Stoch musi jeszcze chwilę poczekać, to wysokość świadczenia jest już dokładnie znana. Emerytura olimpijska podlega regularnym waloryzacjom, które są powiązane z kwotą bazową dla członków korpusu służby cywilnej.

  • Od 1 stycznia 2026 roku wysokość emerytury olimpijskiej wynosi dokładnie 5116,99 zł miesięcznie.
  • Co kluczowe dla portfeli gwiazd sportu, świadczenie to jest w pełni zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) oraz składek ZUS.
  • Oznacza to, że od maja 2027 roku Stoch będzie otrzymywał dokładnie 5116,99 zł "na rękę".

Warto podkreślić, że polskie przepisy podchodzą do sportowców niezwykle demokratycznie. Kwota ta jest identyczna dla każdego uprawnionego - bez względu na to, czy zawodnik zdobył jeden brązowy krążek, czy - jak Stoch - zapisał na swoim koncie aż trzy złote medale olimpijskie.

Z czego żyje mistrz przed czterdziestką?

Brak natychmiastowego przelewu z budżetu państwa nie oznacza oczywiście, że trzykrotny mistrz olimpijski został bez środków do życia. Przez dekady skakania na najwyższym światowym poziomie Kamil Stoch wypracował solidny majątek, który media szacują na około 10 milionów złotych. Składają się na niego nie tylko nagrody z wygranych konkursów, ale przede wszystkim intratne i wieloletnie kontrakty sponsorskie. Dodatkowo skoczek z Zębu od lat udowadnia, że ma doskonałą żyłkę do interesów i wspólnie z żoną, Ewą Bilan-Stoch, z powodzeniem rozwija prywatne biznesy:

  • Prowadzi własną markę odzieżową Kamiland.
  • W Zakopanem ogromnym zainteresowaniem cieszy się jego autorska galeria, w której kibice mogą podziwiać zdobyte przez niego trofea.
  • Z powodzeniem działa klub narciarski KS Eve-nement Zakopane, w którym Stoch - jak się okazuje - tuż po zakończeniu własnej kariery zaangażował się bezpośrednio w pracę jako trener i szkoli młode talenty.

Kamil Stoch pożegnał się więc z wyczynowym sportem na własnych warunkach. I choć na państwową pensję olimpijską musi poczekać do maja 2027 roku, jego sportowa i biznesowa przyszłość rysuje się w jasnych barwach.

FAQ - najczęściej zadawane pytania o zarobki Kamila Stocha

Co Kamil Stoch powiedział o pożegnalnym konkursie po ostatnim skoku w Planicy?

Zapytany przez fanów o benefis Kamil Stoch odpowiedział: „Tak, mam dość skakania. Innego końca kariery nie będzie”.

Dlaczego Kamil Stoch pod koniec sierpnia 2026 roku nie otrzymuje emerytury olimpijskiej?

Kamil Stoch nie otrzymuje emerytury olimpijskiej, bo nie ukończył jeszcze 40. roku życia. Kamil Stoch urodził się 25 maja 1987 roku, więc pod koniec sierpnia 2026 roku ma 39 lat.

Kiedy Kamil Stoch może złożyć pierwszy wniosek o emeryturę olimpijską?

Kamil Stoch może złożyć pierwszy wniosek do Ministerstwa Sportu i Turystyki w dniu swoich czterdziestych urodzin, czyli 25 maja 2027 roku.

Ile wynosi emerytura olimpijska od 1 stycznia 2026 roku?

Od 1 stycznia 2026 roku emerytura olimpijska wynosi 5116,99 zł miesięcznie. Świadczenie jest zwolnione z PIT oraz składek ZUS, więc od maja 2027 roku Kamil Stoch ma otrzymywać 5116,99 zł „na rękę”.

Z czego żyje Kamil Stoch przed uzyskaniem emerytury olimpijskiej?

Media szacują majątek Kamila Stocha na około 10 milionów złotych. Źródłami są nagrody z konkursów, wieloletnie kontrakty sponsorskie oraz prywatne biznesy: marka Kamiland, galeria w Zakopanem i klub KS Eve-nement Zakopane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot
Anna Kot-Spyra

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZakończył karierę, ale nie dostaje jeszcze ani grosza. Oto paradoks emerytury Kamila Stocha »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj