Dziennik.pl logo

Kolejne miliardy dla Ukrainy. Von der Leyen: Zwiększamy działania

Ursula von der Leyen i Wołodymyr Zełenski
Ursula von der Leyen i Wołodymyr Zełenski/PAP Archiwalny
Komisja Europejska zatwierdziła w poniedziałek nowe zamówienia obronne dla Ukrainy o wartości 6,1 mld euro – poinformowała Ursula von der Leyen. Pieniądze pochodzą z unijnej pożyczki dla tego kraju na sumę 90 mld euro. Nowa transza zostanie przeznaczona m.in. na systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej oraz pociski rakietowe.

W Dniu Niepodległości Ukrainy Europa pokazuje, że jej wsparcie jest niezachwiane i wymierne – powiedziała cytowana w komunikacie przewodnicząca KE Ursula von der Leyen.

Von der Leyen: Zwiększamy działania

Podczas gdy Rosja nasila swoje ataki, my zwiększamy działania, aby pomóc Ukrainie chronić jej obywateli i bronić jej nieba – dodała.

Jak podkreśliła KE w komunikacie, w lipcu odnotowano 376 ataków rakietowych, co sprawia, że wzmocnienie obrony Ukrainy staje się coraz pilniejsze.

Na co pójdzie 6,1 mld euro?

Finansowanie w wysokości 6,1 mld euro obejmuje systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej, pociski rakietowe, amunicję i radary.

KE poinformowała o zatwierdzeniu kolejnej transzy pieniędzy w związku z przypadającymi w poniedziałek obchodami 35-lecia niepodległości Ukrainy. Z tej okazji w Kijowie ma się odbyć spotkanie tzw. koalicji chętnych - grupy państw, które wspierają Ukrainę w jej wojnie z Rosją. Instytucje UE będzie reprezentować przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa.

90 mld euro dla Ukrainy

W kwietniu Unia Europejska udzieliła Ukrainie pożyczki w wysokości 90 mld euro na lata 2026-27. Z tej sumy 30 mld euro wesprze ukraiński budżet, a 60 mld zostanie przeznaczone na pomoc wojskową. W tym roku z puli obronnej na Ukrainę trafi łącznie 28,3 mld euro.

Kijów może ubiegać się o płatności, przedstawiając umowy podpisane z firmami zbrojeniowymi. Sprzęt ma pochodzić głównie od producentów z Ukrainy, UE oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA). W sytuacjach pilnej potrzeby może być dopuszczone pozyskanie sprzętu wojskowego od innych państw, np. USA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKolejne miliardy dla Ukrainy. Von der Leyen: Zwiększamy działania »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj