Polski gigant przetwórczy szuka inwestora
Sytuacja finansowa firmy Kampol-Fruit, uznawanej za jedno z największych przedsiębiorstw w sektorze rolniczym, która ogłosiła upadłość w kwietniu 2024 roku, weszła w nowy etap. Syndyk masy upadłościowej podjął decyzję o zmianie strategii sprzedaży majątku spółki, co jest bezpośrednią odpowiedzią na brak zainteresowania nabyciem całego przedsiębiorstwa w jednym pakiecie.
Pierwotnie minimalna cena sprzedaży Kampol-Fruit została ustalona na 128,7 mln zł. Kwota ta dotyczyła sprzedaży całego przedsiębiorstwa w jednym pakiecie, obejmującym dwa zakłady produkcyjne - w Rykach i Milejowie. Mimo kilku prób przeprowadzenia transakcji w okresie jesienno-zimowym 2025 r. nie wpłynęła żadna oferta na zakup całości.
Wobec braku zainteresowania syndyk, za zgodą rady wierzycieli, zmienił strategię i zdecydował o podziale majątku na dwie odrębne części. Dzięki temu inwestorzy mogli składać oferty na poszczególne zakłady osobno, co zwiększyło atrakcyjność sprzedaży.
Koniec imperium. Ponad 700 pracowników, miliony długu
Sąd Rejonowy Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku ogłosił upadłość Kampol-Fruit w kwietniu 2024 r. To firma rodzinna, która została założona w 1992 r. w Białej Rawskiej. Na początku koncentrowała się na handlu i eksporcie świeżych owoców (głównie jabłek, gruszek, wiśni oraz owoców jagodowych). Wraz z rozwojem działalności uruchomiono nowoczesny zakład sortowania owoców, który przez lata obsługiwał sieci handlowe w wielu państwach Europy, zapewniając stałe dostawy świeżych produktów.
W szczycie działalności zatrudniała ponad 700 pracowników, a jej produkty trafiały do odbiorców na pięciu kontynentach. Z czasem spółka rozszerzyła profil o przetwórstwo. W 2009 r. przejęła zakład w Milejowie, gdzie rozpoczęto produkcję koncentratów, mrożonych owoców i warzyw. W 2020 r. do grupy dołączył również zakład w Rykach.
Portal dlahandlu.pl podaje, że upadłość Kampol-Fruit to jedna z największych upadłości w polskim rolnictwie. Sytuacja ta wywołała duże poruszenie w sektorze rolno-spożywczym. Spółka nie spłaciła w całości swoich zobowiązań wobec dostawców owoców i warzyw, a część rolników z różnych regionów Polski nadal czeka na odzyskanie pieniędzy. Łączne zadłużenie spółki wobec dostawców i pozostałych wierzycieli szacuje się na ok. 250 mln zł. Były prezes usłyszał zarzuty oszustwa na ok. 9,5 mln zł.
Zakład w Rykach szuka nowego właściciela. Cena?
Zakład przetwórstwa owocowo-warzywnego Kampol-Fruit w Rykach, który upadł w 2024 r., trafił na sprzedaż. Cena minimalna wynosi 55 mln zł netto. Ewentualny nabywca przejmie majątek produkcyjny i zdecyduje o dalszym losie zakładu, który wciąż funkcjonuje.
Portal dlahandlu.pl podaje, że przedmiotem sprzedaży jest zorganizowana część przedsiębiorstwa obejmująca zakład Kampol-Fruit w Rykach (woj. lubelskie) wraz z gruntami, budynkami, maszynami, urządzeniami i środkami transportu (w Rykach i Dęblinie). W pakiecie są też m.in. zapasy, zaliczki oraz należności. Wyłączono z niego środki pieniężne.
Termin składania ofert trwa do 2 lipca 2026 r.
Zgodnie z regulaminem konkursu sprzedaż zakładu może być poprzedzona umową dzierżawy zawartą przez syndyka z wyłonionym nabywcą. Ma to na celu utrzymanie zakładu w ruchu oraz kontynuowanie jego bieżącej działalności produkcyjnej i usługowej, a tym samym zachowanie miejsc pracy - wyjaśnił syndyk Tomasz Noga.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.