Prezydent Karol Nawrocki i szef NBP Adam Glapiński przedstawili propozycję "polskiego SAFE 0 proc.". Ma ona być alternatywą dla unijnego programu pożyczek na obronność. Grzegorz W. Kołodko, ekonomista, były wicepremier i ministrem finansów przedstawił swoją ocenę tego pomysłu.

Prof. Kołodko: "Polski SAFE 0 proc." to kreatywna inicjatywa

Jego zdaniem program "Polski SAFE 0 proc." to kreatywna inicjatywa, pod dobrą marketingową nazwą". Zdaniem prof. Kołodki ważne jest, że prezydent zaproponował go wspólnie z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim. "Nie sposób tego nie doceniać, gdyż warunkiem wstępnym jakiegokolwiek postępu w tej sprawie jest pragmatyczne porozumienie z bankiem centralnym, który administruje rezerwami walutowymi będącymi własnością polskiego państwa" - napisał ekonomista w Wirtualnej Polsce.

Reklama

Według Kołodki, najgorsze rozwiązanie z ekonomicznego punktu widzenia "to nibykompromis w postaci zastosowania obu programów SAFE". Jak argumentuje ekonomista to "podkręci jeszcze bardziej militaryzm bynajmniej niezwiększający bezpieczeństwa Polski, a zarazem zwiększający i tak już niebezpiecznie rosnącą nierównowagą finansów publicznych".

Reklama

"Polska zimna wojna domowa"

Uważa jednak, że teoretycznie mogłaby zostać wzięta pod uwagę "dobrze przemyślana kombinacja tych dwu projektów". Jednak trwająca obecnie "polska zimna wojna domowa" sprawia, że politycy nie byliby w stanie porozumieć się.

Jego zdaniem państwo może sięgnąć do swoich rezerw finansowych. "Jeśli aktualne to uniemożliwiają, należy je w pilnym trybie zmienić. Od tego mamy demokrację" - napisał Grzegorz Kołodko.

Koncepcja prezydenta korzystna dla rządu?

Profesor argumentuje, że przyjęcie koncepcji prezydenta mogłoby okazać się korzystne dla polskich ministerstw. Dla niejednego z nich – zwłaszcza tych odpowiedzialnych za ochronę zdrowia, edukację, naukę, kulturę, sport, środowisko naturalne – wdrożenie "Polskiego SAFE" byłoby korzystne w tym sensie, że zbrojenia w długim okresie pozbawią ich resorty alternatywnie nieco mniej środków niż w przypadku przystąpienia do unijnego SAFE. Tym bardziej odrzucenie przez rządzącą koalicję propozycji prezydenta i prezesa NBP byłoby godne pożałowania" - napisał prof. Kołodko.

W rozmowie z Interią natomiast powiedział, że "zaproponowane przez prezydenta rozwiązanie jest lepsze od unijnego programu SAFE, bo zapewniając dodatkowe środki na obronność uzupełniające strumienie płynące z budżetu, jest tańsze niż unijny program. A więc jest korzystniejsze". Dodał, że już wiele miesięcy temu proponował, by do finansowania zbrojeń wykorzystać część rezerw NBP.