Na Euro 2012 może zdążymy ze stadionami. O budowie na czas dróg, lotnisk, czy torów kolejowych trzeba zapomnieć. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli kolejne inwestycje są coraz bardziej opóźniane. Jak ostrzegają kontrolerzy, nie spełnimy wymagań narzuconych przez UEFA.
Resort infrastruktury nie aktualizuje planów budowy dróg. Do tego wiele odcinków będzie oddanych do użytku dopiero w 2013. Wszystko przez to, że przeciągają się biurokratyczne procedury - oskarżają kontrolerzy Najwyższej Izby Kontroli w raporcie do którego dotarł wprost.pl.
>>>Polska kolej nie zdąży na Euro 2012
. Nie da się zmodernizować na czas dworców - w kilku przypadkach nie podpisano nawet umów na przebudowę. Nie ma co liczyć, by PKP zmodernizowały na czas linie kolejowe - pociągi będą więc jeździć wolniej niż zaplanowano.
Te opóźnienia oznaczają, według NIK, że jeśli nic w Polsce się nie zmieni, to nie spełnimy wymagań UEFA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|