Prezydent był pytany na briefingu w Londynie - gdzie przebywa z wizytą - o to, kiedy można spodziewać się jego decyzji w sprawie budżetu na 2026 r., czy rozważa skierowanie go do Trybunału Konstytucyjnego oraz co budzi jego wątpliwości. Dopytywano go, czy może są to cięcia budżetu na IPN, KRS lub inne kwestie.
"Wątpliwości wokół polskiego budżetu"
Jest dużo wątpliwości wokół polskiego budżetu- powiedział prezydent. Jak ocenił, "za sprawą niedoskonałej pracy ministra (finansów, Andrzeja) Domańskiego stan finansów publicznych jest dzisiaj w nie takim stanie jak wypadałoby go przygotować państwu, które jest w grupie G20" .
Z jednej strony mówimy o wielkich sukcesach gospodarczych przez ponad 35 lat, a z drugiej strony widzimy budżet i stan finansów publicznych państwa polskiego, który budzi głębokie zastrzeżenia, nie tylko prezydenta Polski, ale także obywateli - mówił Nawrocki.
Nawrocki: Dopuszczam każdą możliwość
Jego zdaniem stan polskiego budżetu jest źródłem wszystkich tych problemów z rozdysponowaniem środków, o które był pytany. Więc mam wiele zastrzeżeń do polskiego budżetu i do rozdysponowania polskich środków (...) i dużo żalu do polskiego rządu i ministra finansów, że tak zaniedbał kwestie budżetowe państwa polskiego, i że nie mamy właściwie czym dzielić - ocenił. Za to odpowiedzialność ponosi rząd, żeby była jasność - dodał.
Natomiast moja decyzja co do podpisania budżetu albo skierowania go do TK zapadnie w odpowiednich terminach. Nie wiem co zrobię, dopuszczam każdą możliwość na dzień dzisiejszy. Mam dużo uwag do polskiego budżetu i do pracy rządu w zakresie finansów publicznych. Zachowam się oczywiście w sposób rozsądny, w taki sposób, aby polska gospodarka i RP mogła funkcjonować - zaznaczył prezydent.
Nie będzie budżetu, nie będzie podwyżek?
W piątek posłowie przyjęli 10 poprawek Senatu do ustawy budżetowej na 2026 r. i zakończyli prace nad tym aktem prawnym. Teraz ustawa budżetowa trafi do prezydenta Nawrockiego do podpisu. Ma on 7 dni na decyzję o podpisaniu budżetu lub skierowaniu go do Trybunału Konstytucyjnego; nie może zawetować ustawy budżetowej.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty informował PAP, że Kancelaria Sejmu, zgodnie z harmonogramem, we wtorek skieruje ustawę budżetową do Kancelarii Prezydenta. W poniedziałek minister finansów poinformował w Polsat News, że w przypadku skierowania przez prezydenta ustawy budżetowej na 2026 r. do TK, rząd będzie rządził na podstawie projektu budżetu złożonego do Sejmu.
Szef MF dodał, że w praktyce oznaczałoby to brak dodatkowych środków dla służb - Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i dla Agencji Wywiadu, które zapewniono na etapie prac sejmowych, a także brak dołożonych na etapie prac parlamentarnych dodatkowych środków na naukę. Podkreślił, że do czasu opublikowania ustawy budżetowej niemożliwe będzie również wprowadzenie podwyżek wynagrodzeń w sferze budżetowej. Domański zaznaczył jednak, że jest optymistą i sądzi, że prezydent Nawrocki podpisze ustawę budżetową na ten rok.