Co jest najlepszą inwestycją świata? Żadne złoto, miedź, czy inna platyna. Najwięcej można zarobić na... czosnku. Chińscy spekulanci wykupili wszystkie zapasy warzywa w marcu. Gdy wybuchła epidemia świńskiej grypy, wszyscy chcą czosnku, więc jego cena poszła ostro w górę.
300 procent zysku - żadna giełdowa, czy surowcowa inwestycja nie może równać się z czosnkiem. Zyski z handlu tym warzywem przebijają wszystko. A to tylko dzięki świńskiej grypie. Ludzie wierzą, że to właśnie czosnek chroni przed śmiertelnym wirusem, więc chcą go jak najszybciej kupić.
>>>Na grypę? Czosnek, grzyby i... seks
Tymczasem praktycznie całe zapasy są w rękach najbogatszych Chińczyków, którzy kupili je w marcu za grosze. Zarabiają więc fortunę na giełdach warzywnych - podaje "Portal Spożywczy".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|