Dziennik Gazeta Prawana logo

Śledczy biorą się za spekulantów

3 marca 2010, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Śledczy biorą się za spekulantów
Inne
Skąd nagłe załamanie euro i gwałtowny wzrost cen greckich obligacji? Amerykańscy śledczy są pewni - to wina spekulantów, którzy grają na osłabienie waluty. Dlatego chcą przejrzeć wszystkie dokumenty funduszy spekulacyjnych, które są podejrzewane o manipulację walutą.

Amerykańscy śledczy zażądali wglądu w szczegóły transakcji z lutego. Zakazali też niszczenia jakiejkolwiek dokumentacji finansowej. Według nich, to co działo się na rynku wlautowym przypominało dokładnie to z początku kryzysu gospodarczego, gdy fundusze grały na upadek banków inwestycyjnych, zarabiając na tym miliony - twierdzi amerykański "Wall Street Journal".

Wszystko zaczęło się 8 lutego, gdy na tajnej kolacji spotkali się szefowie funduszy spekulacyjnych z jednym z najbardziej znanych finansistów - George'm Sorosem. To tam miały zapaść decyzje o szybkim osłabianiu euro, podwyższeniem kosztów greckich obligacji i wzroście kursu dolara kanadyjskiego.

Śledczy uważają więc, że grecki kryzys i problemy Hiszpanii, czy Wielkiej Brytanii zostały tak naprawdę wywołane przez spekulantów, którzy niszcząc euro i gospodarki państw Wspólnoty zarobili miliardy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj