Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska zarabia fortunę na żywności

5 października 2009, 16:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kryzys, ale nie w branży żywnościowej. Bo okazało się, że sprzedaż jedzenia spadła tylko o procent. Nawet mocny złoty nie przeszkodził producentom w eksporcie, a do tego Zachód woli nasze jedzenie od swojego.

Równocześnie wyraźnie zmniejszył się import produktów rolno-spożywczych. W efekcie w handlu żywnością uzyskaliśmy dodatnie saldo w wysokości 1,3 mld euro. Przed rokiem nadwyżka eksportu nad importem była o wiele mniejsza i wyniosła 0,7 mld euro. Jeśli utrzymałyby się dotychczasowe tendencje, to dodatnie saldo na koniec roku może sięgnąć nawet 2,6 mld euro.

"Prawdopodobnie wyniesie jednak 2,2 mld euro" - mówi Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ. Dlaczego? Głównie z powodu umocnienia złotego, co zmniejsza rentowność eksportu i sprzyja importowi. Jeśli sprawdzi się ta prognoza,

Polskie firmy z branży rolno-spożywczej nie odczuły mocno kryzysu, gdyż nie zmniejszyło się wyraźnie zapotrzebowanie na naszą żywność na zagranicznych rynkach. Potwierdzają to przedsiębiorcy .

Więcej informacji:Polska rekordowo zarabia na eksporcie żywności

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj