Dziennik Gazeta Prawana logo

Chłodny prysznic dla rynku nieruchomości. Drastyczny spadek zainteresowania kredytami

7 stycznia 2025, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mieszkania, nieruchomości
Chłodny prysznic dla rynku nieruchomości. Drastyczny spadek zainteresowania kredytami/Shutterstock
W grudniu 2024 roku banki i SKOK-i skierowały do Biura Informacji Kredytowej (BIK) zapytania dotyczące kredytów mieszkaniowych na kwotę aż o 45,4 proc. niższą niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Liczba złożonych wniosków spadła o 43,8 proc. rok do roku, osiągając poziom 26,03 tys., a w ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 3,4 proc., poinformowało BIK.

Pomimo mniejszej liczby wniosków, średnia wartość kredytu wnioskowanego w grudniu 2024 roku wyniosła 444,9 tys. zł, co oznacza wzrost o 2,2 proc. w porównaniu z grudniem 2023 roku oraz o 2 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca. 

To historycznie najwyższa średnia wartość kredytu odnotowana w danych BIK. Zdaniem analityków może to wynikać z faktu, że o kredyty ubiegają się głównie osoby o wyższych dochodach, planujące zakup droższych nieruchomości.

Chłodny prysznic dla rynku nieruchomości. Drastyczny spadek zainteresowania kredytami 

"Jak pisałem już wcześniej, kolejny miesiąc z rzędu utrzymuje się ujemny odczyt wartości BIK Indeksu Popytu na kredyty mieszkaniowe. Wygasł efekt niskiej bazy z pierwszego półrocza 2023 r. Bieżące dane zestawiamy już z wysoką bazą drugiego półrocza 2023 r., stymulowanego programem 'Bezpieczny kredyt 2 proc.'. Ponieważ grudzień 2023 r. był ostatnim miesiącem przyjmowania wniosków w ramach programu BK 2 proc., w kolejnych miesiącach 2025 r. możemy spodziewać się wzrostu odczytu Indeksu Popytu" – podkreślił główny analityk Grupy BIK Waldemar Rogowski.

Sytuacja na rynku nieruchomości a popyt na kredyty

Grudzień 2024 roku okazał się kolejnym miesiącem, w którym liczba wnioskodawców spadła zarówno w porównaniu z poprzednim rokiem, jak i miesiącem. Przyczyn takiego stanu rzeczy można doszukiwać się w sytuacji na rynku nieruchomości. 

"Z uwagi na sytuację na rynku deweloperskim, rosnącą liczbą ofert i spadek sprzedaży mieszkań, część potencjalnych kredytobiorców mogło wstrzymywać się z zakupem nieruchomości, a tym samym z zaciąganiem kredytu mieszkaniowego, w oczekiwaniu na spadek cen. Prawdopodobnie część osób może czekać również na pojawienie się nowego programu wsparcia kredytobiorców" – zauważył analityk.

"W grudniu 2024 r. wyniosła ona 444,9 tys. zł – to kwota o 2,2 proc. wyższa niż przed rokiem. Jest ona historycznie najwyższą wartością jaką do tej pory odnotowaliśmy. Może być to spowodowane nabywaniem droższych nieruchomości przez osoby o wyższych dochodach, wnioskujących o wyższe kwoty kredytu mieszkaniowego" – podsumował Waldemar Rogowski.

Polecamy Dziennik Gazeta Prawna - Pakiet Premium - miesięczna subskrypcja cyfrowa

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

Źródło: ISBnews, PAP. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj