Masło drożeje, sprytny zabieg sklepów
W niektórych sklepach cena kostki masła przekroczyła 7,60 zł, ale to efekt zmniejszenia jej wagi z 200 g do 100 g. W osiedlowych sklepach na Ursynowie w Warszawie cena za 200 g masła osiągnęła już 10 zł, podczas gdy w dyskontach ceny są jeszcze nieco niższe - tłumaczy portal fakt.pl.
Co powoduje wzrost cen masła?
Głównym czynnikiem podwyżek jest tzw. "szok podażowy" związany z dostępnością mleka. Jak tłumaczy portalowi ekonomista dr Tomasz Kopyściański, ceny mleka odtłuszczonego spadły, przez co producenci masła zaczęli preferować produkcję serów, gdzie mogą uzyskać wyższą rentowność. W rezultacie podaż masła spada, a popyt pozostaje na stałym poziomie, co prowadzi do wzrostu cen.
Co czeka nas w przyszłości?
Według dr. Kopyściańskiego, ceny masła mogą wkrótce przekroczyć kolejną psychologiczną barierę, co może sprawić, że masło stanie się jeszcze droższym produktem codziennego użytku. W obliczu tej sytuacji konsumenci muszą liczyć się z dalszymi podwyżkami w najbliższych miesiącach - według eksperta.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.