- oświadczył Jean-Claude Juncker na zakończenie posiedzenia ministrów finansów strefy euro w Brukseli.
Na pytanie o ewentualne opuszczenie przez Ateny strefy odparł, że nie przewiduje takiego scenariusza, a takie głosy nazwał i . - tłumaczył premier Luksemburga.
Skrytykował i ocenił, że . Zastrzegł, że - podkreślił.
Juncker zaznaczył, że eurogrupa liczy na rychłe utworzenie nowego rządu w Grecji, który dysponowałby wystarczającą większością parlamentarną. Przypomniał, że i w ubiegłym tygodniu odblokowały transzę wysokości 5,2 miliarda euro. Z tej kwoty 4,2 mld euro już przekazano, a pozostała suma zostanie przekazana - wyjaśnił.
We wtorek w Grecji kontynuowane mają być rozmowy o utworzeniu koalicji między przywódcami konserwatywnej Nowej Demokracji, socjalistycznego ugrupowania PASOK i Demokratycznej Lewicy z prezydentem Karolosem Papuliasem. Zaproponował on politykom utworzenie rządu ekspertów-technokratów niezwiązanych z polityką, który zyskałby poparcie większości deputowanych. Bez tego Grecji grożą kolejne wybory.