Dziennik Gazeta Prawana logo

Rostowski karci Europę: Bogate kraje igrają z ogniem

29 sierpnia 2011, 20:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rostowski karci Europę: Bogate kraje igrają z ogniem
AP
Jacek Rostowski zaatakował dziś w Brukseli bogate kraje Unii, które nie chcą płacić na ratowanie bankrutów. Szef resortu finansów ostrzega, że takie podejście to igranie z ogniem i może doprowadzić do rozpadu strefy euro.

Bogatsze kraje strefy euro, które nie są świadome konieczności ponoszenia kosztów ratowania strefy, nie tylko igrają z ogniem, ale nie zdają sobie sprawy z rzeczywistej sytuacji, w której się znajdują - powiedział w Brukseli minister finansów Jacek Rostowski.

W imieniu polskiej prezydencji Rostowski wziął udział w poniedziałek w nadzwyczajnym spotkaniu komisji ds. gospodarczych i monetarnych Parlamentu Europejskiego. Spotkanie było poświęcone sytuacji gospodarczej strefy euro, spowodowanej głównie narastającymi długami publicznymi krajów eurolandu. W debacie wzięli udział także szef Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude Trichet, komisarz UE ds. gospodarczych Olli Rehn oraz szef eurogrupy Jean-Claude Juncker.

"Ci, którzy udają, że nie są już tak naprawdę zobowiązani w sposób nie do uniknięcia ponosić wszystkie koszty, które są konieczne, aby strefa euro się nie rozpadła w sposób chaotyczny, myślę, że nie tylko igrają z ogniem, ale nie zdają sobie sprawy z rzeczywistej sytuacji, w której się znajdują" - powiedział Rostowski polskim dziennikarzom po spotkaniu. Wyjaśnił, że koszty te obarczają w pierwszej kolejności bogate kraje "z nadwyżkami" z Europy Północnej.

Rostowski zdawał się w ten sposób nawiązywać do żądań Finlandii ws. zabezpieczenia jej udziału w drugim kredycie dla Grecji. Możliwość zabezpieczenia kredytu została, pod naciskiem fińskich populistów, wpisana do decyzji szczytu przywódców państw strefy euro z 21 lipca, który ustanawiał drugi pakiet ratunkowy. Szefowie krajów strefy euro nie określili wtedy jednak warunków, na jakich takie zabezpieczenie miałoby być udzielone, a jedynie zastrzegli, że musi ono być zaaprobowane przez wszystkich ministrów strefy euro.

Według doniesień prasowych, w ramach dwustronnej umowy proponowanej Grecji Helsinki żądały gotówki w kwocie wynoszącej 20 proc. fińskiego udziału w drugim pakiecie pomocowym. Wynegocjowana umowa nie znalazła jednak poparcia krajów strefy euro. Sprzeciwiły się jej się m.in. Niemcy. Negocjacje pomiędzy krajami strefy euro dotyczące tego zabezpieczenia blokowały w tym wypadku zatwierdzenie całości drugiego pakietu ratunkowego.

W poniedziałek po spotkaniu w PE szef eurogrupy Jean-Claude Juncker powiedział, że konkluzje w tej sprawie powinny być omówione najpóźniej na spotkaniu ministrów finansów we Wrocławiu 16-17 września.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj