Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk o budżecie: Ministrowie będą niezadowoleni

28 kwietnia 2011, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rząd zajmie się budżetem 5 maja. Jednak dzień wcześniej, na nieformalnym spotkaniu premier chce, by ministrowie "wyżalili się", na cięcia, których zażądał minister finansów. Tyle, że Donald Tusk nie ma dla swych ludzi dobrych wiadomości. Nie zgodzi się bowiem żadne nieplanowane wydatki.

"Zwołałem już specjalne posiedzenie Rady Ministrów, poprzedzone ono będzie, jak zawsze w przypadku budżetu, nieformalnym spotkaniem wszystkich ministrów, gdzie każdy minister będzie miał okazję wyżalić się także w mojej obecności na - być może - zbyt drastyczne decyzje ministra finansów" - powiedział dziennikarzom w Sejmie Tusk.

Premier podkreślił, że oczekiwania ministrów są zawsze duże, bo - co zrozumiałe - każdy chciałby mieć w resorcie więcej pieniędzy. "Na moje oko wszyscy ministrowie będą niezadowoleni" - dodał. "Jako ludzie odpowiedzialni musimy sobie powiedzieć, że nie będzie jakiegoś wzrostu wydatków. Jest kilka rzeczy, co do których się zobowiązaliśmy, np. zakończenia projektu podwyżek dla nauczycieli. Nie będziemy nigdzie ciąć ostro tak, aby ludzi bolało, ale też nie będziemy mogli pieniędzy rozdawać" - mówił Tusk.

Jak podkreślił, rząd będzie starał się tak szybko, jak potrafi skończyć prace nad projektem budżetu, a parlament zdecyduje, jak długo będzie chciał nad tym pracować. "My zrobimy ze swojej strony wszystko, aby parlament mógł latem budżet uchwalić" - zapewnił szef rządu.

Minister finansów Jacek Rostowski mówił wcześniej dziennikarzom, że prace parlamentarne nad ustawą budżetową na 2012 rok powinny zakończyć się do 31 lipca. "Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu rząd przyjmie wstępnie projekt budżetu na 2012 r. Chcielibyśmy, aby do 31 lipca budżet przeszedł przez parlament" - powiedział.

Pytany był również o spotkanie z ogólnopolskimi organizacji samorządowymi w sprawie planowanego przez resort finansów wprowadzenia reguły wydatkowej dla podsektora samorządowego. Miałaby ona ograniczyć deficyt jednostek samorządu terytorialnego do określonego poziomu ich całkowitych dochodów. Relacja deficytu do dochodów miałaby być obniżana aż do osiągnięcia 1 proc. Ministerstwo Finansów chciałoby, by reguła zaczęła obowiązywać od 2012 r.

Tusk powiedział, że rząd czeka na propozycje strony samorządowej, "która obiecała, że będzie szukała takiego alternatywnego, ale podobnego, jeśli chodzi o rezultaty, rozwiązania".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj