Dziennik.pl logo

Ostatni dzwonek dla hodowców. Do wzięcia nawet 150 tysięcy złotych

rolnik świnie trzoda rolnictwo
Ostatni dzwonek dla hodowców. Do wzięcia nawet 150 tysięcy złotych/Shutterstock
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa domyka nabór wniosków w ramach popularnego programu wsparcia dla producentów rolnych. Hodowcy bydła oraz świń mają czas tylko do 6 listopada 2026 roku, by wywalczyć solidne dofinansowanie na modernizację swoich gospodarstw. Na szali leży zwrot nawet 65 procent poniesionych wydatków, a maksymalna suma zastrzyku gotówki wynosi 150 tysięcy złotych. Kto wpisuje się w kryteria naboru, jakie inwestycje obejmuje pomoc i jak dopełnić formalności przez internet?

Zainteresowani rolnicy muszą się spieszyć, ponieważ okno na składanie dokumentów zamyka się 6 listopada 2026 roku. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa prowadzi przyjmowanie wniosków od 7 października i zaznacza, że cały proces odbywa się bezgotówkowo i bezpapierowo – wyłącznie za pośrednictwem cyfrowego Portalu Rolnika.

Jak przekazała ARiMR, do 3 listopada do systemu wpłynęło już blisko 200 kompletnych aplikacji. Hodowcy, którzy jeszcze wahają się z decyzją, powinni niezwłocznie przeanalizować wymogi formalne i wysłać formularz, zanim portal zamknie przyjmowanie zgłoszeń.

To kolejna okazja do cyfrowego i technologicznego skoku dla polskich rolników. Podnoszenie standardów bytowych stada staje się dziś kluczowym czynnikiem budującym przewagę konkurencyjną na wymagającym rynku europejskim.

Ponad 100 tysięcy złotych i zaliczka na start

Konstrukcja finansowa programu jest niezwykle atrakcyjna dla producentów planujących unowocześnienie budynków inwentarskich czy zakup nowoczesnego wyposażenia. Pomoc ma formę refundacji faktycznie poniesionych kosztów kwalifikowalnych. Najważniejsze informacje finansowe dotyczące dotacji prezentują się następująco:

  • Maksymalny poziom refundacji: do 65 proc. wartości całej inwestycji,
  • Górny limit wsparcia: 150 000 zł na jedno gospodarstwo,
  • Minimalny próg dofinansowania: wydatek musi uzasadniać przyznanie wsparcia w kwocie przekraczającej 20 000 zł.

Sporym ułatwieniem dla budżetów gospodarstw jest możliwość wnioskowania o zaliczkę w wysokości do 50 proc. przyznanej sumy wsparcia. Zapewnia to rolnikom płynność finansową i pozwala ruszyć z pracami budowlanymi bądź zakupami technologicznymi jeszcze przed końcem realizacji całego przedsięwzięcia.

Kto złoży wniosek? Warunki dotyczące stada i stażu

Katalog beneficjentów ukształtowano bardzo szeroko. O fundusze mogą ubiegać się zarówno osoby fizyczne prowadzące indywidualne gospodarstwa, jak i osoby prawne, jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej oraz rolnicy działający w ramach spółek cywilnych. Wszyscy wnioskodawcy muszą jednak sprostać dwóm podstawowym rygorom produkcyjnym:

  • Stały staż w hodowli: Gospodarstwo musi prowadzić ciągłą produkcję (bydła lub trzody chlewnej) przez minimum 12 miesięcy poprzedzających miesiąc rozpoczęcia naboru.
  • Minimalna skala stada: Liczba zwierząt objętych planowaną inwestycją musi osiągać próg co najmniej 5 DJP (Dużych Jednostek Przeliczeniowych). Warunek ten urzędnicy skrupulatnie weryfikują odrębnie dla każdego gatunku.

Na co można przeznaczyć wsparcie?

Przyznawane środki finansowe mają posłużyć wdrożeniu konkretnych rozwiązań podnoszących szeroko pojęty dobrostan zwierząt. Z punktu widzenia hodowców to nie tylko spełnienie coraz bardziej wyśrubowanych norm prawnych, ale sposób na zwiększenie wydajności produkcyjnej stada. Program dofinansowuje m.in.:

  • W przypadku hodowców bydła: projekty zapewniające zwierzętom swobodny dostęp do wybiegów zewnętrznych oraz świeżego powietrza.
  • W przypadku hodowców bydła i trzody chlewnej: instalacje oraz rozwiązania poprawiające ogólną zdrowotność stada, a także nowoczesne systemy schładzania i wentylacji, które skutecznie niwelują skutki stresu cieplnego podczas letnich upałów.

Zmniejszenie poziomu stresu u zwierząt przekłada się bezpośrednio na lepsze przyrosty, wyższą jakość surowca i rzadszą konieczność interwencji weterynaryjnych. Warto więc wykorzystać ostatnie godziny naboru i sięgnąć po unijny zastrzyk gotówki na unowocześnienie własnego gospodarstwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraOstatni dzwonek dla hodowców. Do wzięcia nawet 150 tysięcy złotych »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj