Polska będzie dostawać od Rosji więcej gazu niż potrzeba. PGNiG ma więc chytry plan - nadmiar paliwa sprzeda przez połączenia gazowe z Niemcami i Czechami. Firma zapowiada też, że mimo nadmiaru rosyjskiego gazu i tak wybuduje gazoport.
Michał Szubski, prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, deklaruje, że - jeśli rządy Polski i Rosji podpiszą porozumienie gazowe - to jeszcze w grudniu Gazprom dostarczy nam ok. 200 mln m sześc. Brakującego surowca. To wystarczająca ilość, by pokryć tegoroczne niedobory.
W efekcie może okazać się, że za kilka lat surowca na rynku będzie więcej niż zużywamy. PGNiG nie wyklucza zatem, że będzie eksportować go przez połączenia gazowe z Niemcami i Czechami. Michał Szubski nie zamierza też rezygnować z dodatkowych dostaw via gazoport. – Do 2014 roku chcemy podpisać co najmniej jeden średnioterminowy kontrakt na zakup LNG – mówi w rozmowie z DGP.
Więcej informacji: Połączenia międzysystemowe pozwolą nam handlować gazem w Europie
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|