Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent krytykuje układ z Rosjanami

11 listopada 2009, 20:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mocna krytyka ze strony Lecha Kaczyńskiego. Prezydent nazwał "wysoce dyskusyjnymi" zapisy w umowie gazowej, którą polski rząd negocjuje z Rosją. Jego zdaniem kontrakt ten utrudni budowę gazoportu i - w rezultacie - uzależni nas od błękitnego paliwa z Gazpromu.

"Widzę tutaj rozwiązania, które bym określił jako wysoce dyskusyjne, bo one przede wszystkim czynią budowę gazoportu jakby mniej zasadną ekonomicznie" - uważa Lech Kaczyński. Chodzi o porozumienie z Gazpromem w sprawie zwiększenia dostaw gazu z Rosji do 10,2 miliarda metrów sześciennych rocznie, a także przedłużenia istniejącego kontraktu do 2037 roku.

Prezydent podkreślił, że gazoport należy budować "całkowicie niezależnie od uzasadnień ekonomicznych". "Trzeba sobie powiedzieć, że jeżeli dzisiaj będziemy budowali system dostaw gazu do Polski, w ramach którego gazoport jest w istocie zbędny, to nacisk, żeby tego nie czynić będzie bardzo duży, szczególnie w niełatwej sytuacji ekonomicznej" - podkreślił prezydent w wywiadzie dla Polsatu.

Umowa z Gazpromem ma być zawarta aż na 28 lat, a poziom dostaw z Rosji w połączeniu z krajowym wydobyciem pokryje 100 procent polskiego zapotrzebowania. "To wszystko napawa mnie głębokim niepokojem" - dodał Lech Kaczyński.

W czwartek szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak zapowiedział, że prezydent zwróci się do rządu o przedstawienie - przed zawarciem kontraktu z Rosją o zwiększeniu dostaw gazu do Polski - szczegółowych informacji dotyczących tego porozumienia. W piątek wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak oświadczył, że jmoże poinformować prezydenta o szczegółach umowy gazowej. Zaznaczył, że nie ma tam żadnych tajemnic i wszystko zostało podane już do publicznej wiadomości.

Polska od ubiegłego roku negocjowała z Rosjanami dodatkowe dostawy gazu do Polski od 2010 roku w związku z wygaśnięciem kontraktu z rosyjsko-ukraińskim RosUkrEnergo, który dostarczał do Polski 2,3 miliarda metrów sześciennych gazu rocznie. PGNiG poinformowało, że porozumiało się z Gazpromem w sprawie zwiększenia dostaw z Rosji do 10,2 miliarda metrów sześciennych rocznie, a także przedłużenia istniejącego kontraktu do 2037 roku. Ustalenia spółek muszą jeszcze parafować rządy Polski i Rosji.

We wtorek rząd zapoznał się z instrukcją negocjacyjną w tej sprawie. Centrum Informacyjne Rządu nie podało jednak żadnych szczegółów, ponieważ materiał jest "zastrzeżony".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj