Dziennik Gazeta Prawana logo

Emerytki z rocznika 1953 straciły tysiące złotych. A ustawy nie ma

25 lipca 2019, 07:53
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
emerytka
emerytka/Shutterstock
Aż 2,7 tys. zł miesięcznie więcej otrzymała rekordzistka z Częstochowy, której ZUS przeliczył emeryturę po emeryturze po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Średnia krajowa to 245 zł – wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Przypomnijmy, że sprawa dotyczy wyłącznie kobiet urodzonych w 1953 r., które jako ostatni rocznik miały możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę. Kiedy jednak osiągnęły powszechny wiek emerytalny umożliwiający przeliczenie tego świadczenia na wyższe (wypłacane do końca życia), okazało się, że zmieniły się przepisy i wypłacone świadczenia odjęto od kapitału emerytalnego. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. (sygn. akt P 20/16, Dz.U. poz. 539) część pań może ubiegać się o przywrócenie starych zasad.

Zakład wyjaśnia

Z najnowszych danych ZUS wynika, że większość kobiet z rocznika 1953, którym udało się przeliczyć emeryturę po emeryturze, zyskało finansowo. Rekordzistki będą pobierać dodatkowo od 2 do 2,7 tys. zł miesięcznie. Na drugim biegunie są panie, których świadczenia zwiększyły się o zaledwie kilka groszy, i te, które nadal będą pobierać emeryturę w takiej samej wysokości, bo jej przeliczenie mogłoby ją obniżyć (ponieważ przepisy emerytalne chronią przed obniżką świadczenia, zamiast wartości ujemnej w tabeli obok jest zero).

Skąd takie różnice w "podwyżkach"? Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS, wyjaśnia, że sposób wyliczania emerytur ze starego systemu był i jest dla wielu osób bardziej korzystny. Decydujący jest tutaj zebrany kapitał składkowy. Jeżeli nie jest on znaczący, ale kobieta może wykazać w swoim stażu ubezpieczeniowym 10 lat w ostatnim dwudziestoleciu z wysokim wynagrodzeniem, jest ona premiowana przez stary system emerytalny. Stąd też po przeliczeniu świadczenia nie odniesie korzyści finansowej.

– tłumaczy rzecznik.

Nerwowa atmosfera

Emerytki nie kryją rozczarowania. Wciąż bowiem nie rozpoczęły się sejmowe prace nad senackim projektem nowelizacji ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1270 ze zm.), który realizuje wyrok TK. Na dodatkowym posiedzeniu 31 lipca br. izba niższa zajmie się kodeksem wyborczym i wyborem prezesa NIK. O kobietach z rocznika 1953 nie ma nawet słowa.

Czasu jest coraz mniej, bo w tej kadencji są zaplanowane jeszcze tylko dwa posiedzenia – 30 sierpnia i w połowie września. Tymczasem Sejm skierował dokument do zaopiniowania nie tylko przez partnerów społecznych, ale także przez prokuratora generalnego oraz Radę Nadzorczą ZUS. Ta zaś się zbiera 28 sierpnia. Do tego dochodzi konieczność przygotowania opinii przez Biuro Legislacyjne Sejmu oraz Biuro Analiz Sejmowych.

– denerwuje się Jolanta Kajzer z Augustowa, która rozpoczęła akcję walki o prawa kobiet z rocznika 1953.

Na obawy dotyczące dalszych losów projektu ustawy zwraca uwagę także Bogdan Grzybowski, dyrektor wydziału polityki społecznej OPZZ, członek Rady Nadzorczej ZUS.

– zauważa.

Termin przedawnienia

Senacki projekt ustawy zakłada zniesienie tego ograniczenia. Wtedy wobec pań z rocznika 1953 pragnących wznowić postępowanie ZUS nie będzie mógł stosować art. 146 k.p.a., który przewiduje, że uchylenie decyzji nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. Jeżeli zatem kobieta urodzona w 1953 r. wystąpiła do ZUS od razu po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, a ten w 2013 r. wydał decyzję, nie może domagać się wznowienia postępowania. Bo pięć lat minęło w 2018 r.

– zauważa Andrzej Strębski, niezależny ekspert ubezpieczeniowy.

Według niego vacatio legis w przypadku zmian emerytalnych powinno wynosić kilka lat, a nie kilka miesięcy.

Kara dla aktywnych

Eksperci podkreślają, że wyliczenia ZUS pokazują, że na niekonstytucyjnych przepisach najbardziej straciły kobiety, które pracowały po nabyciu prawa do wcześniejszej emerytury i dużo zarabiały.

– podsumowuje Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu i ekspert Konfederacji Lewiatan. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj